Tłumacząc ludziom (choć już powoli przestaję to czynić) dlaczego kupuję mac’a używałem argumentu, że potrzebuję go na studia coby łatwiej programować etc.
Szczerze mówiąc to nie jest prawda. Wielu programistów używa PCetów zostawiając maki grafikom. Ja jestem daltonistą i z pewnością nie grozi mi „rysowanie” – nawet gdy ma być tylko (aż?) wektorowe. Co więcej – w sumie nie przypominam sobie bym widział orłów programowania z jabłkami.
Tak czy owak kupiłem i czas najwyższy zająć się php. Wspominałem też, że mam mocno utrudniony dostęp do Sieci. Na windowsie udało mi się postawić serwer to co, na macu nie?
Czytam wszędzie, że sam MAC OS ma już w sobie serwer php. No to jedziemy.
Korzystałem ze stron:
- Using Apache and PHP on Mac;
- Apache – Wikipedia;
- Support Apple;
- … i takich tam zakładek w głowie – oj przydają się podstawy linuksa
;
Zaczynamy:
- Wchodzimy w preferencje, znajdujemy udostępnianie: jabłko (lewy górny róg) > preferencje systemowe > Udostępnianie:
- Udostępniamy www (nadal mam obawy czy mnie teraz w sieci nie widać, ale bez tego nie zadziała):
- Wklepcie http://localhost/ – jest zmiana? To dobrze. Oznacza to, że już coś działa. Jednak nadal Wasz plik w php będzie widoczny jedynie jako ciąg znaczków (zobaczycie stworzony kod);
- Hmm, tak piszę zobaczycie, ale na początku nie jest to jednak takie proste. Gdzieś go trzeba wstawić: /Users/nazwa_waszego_juzera/Sites/
a po ludzku? Napęd > Nazwa waszego juzera > Witryny. Tam umieszczone pliki będą widoczne w localhost. - Dobra, zabieramy się za php;
- odpalamy terminal:
cmd+spacja
wpisujemy: terminal
otwiera się tenże - Piszemy:
cd /etc/apache2 - Dotarliśmy do pliku, który będzie trzeba edytować. Dla ludzi, którym UNIX jest obcy to nie będzie najfajniejsze, ale damy radę.
- Piszemy:
sudo pico httpd.conf - Podajemy nasze hasło;
- Poruszamy się strzałkami – tak najprościej;
- Mądrzy tego świata mówią, że musimy odkomentować (czyli usunąć # z początków następujących linii:
#LoadModule php4_module
#AddModule mod_php4.c
#AddType application/x-httpd-php .php
#AddType application/x-httpd-php-source .phps - Nie ukrywam, że ja znalazłem u mnie tylko:
LoadModule php5_module
i w tej linii wywaliłem właśnie # - Zapisujemy: ctrl+ x
- Potwierdzamy Y



No i mój super świetny program php.php
<?php
phpinfo();
?>
śmiga aż miło:

————————————————————————————–
PS. Tak na marginesie. Testuję nowy serwer od linuxpl.com – jest szybciej?


Październik 23rd, 2008 at 08:38
Mój blog stoi na tym serwerze i nie narzekam.
Październik 23rd, 2008 at 08:39
bo pisze się zdecydowanie szybciej
Październik 23rd, 2008 at 08:39
chyba się skuszę i kupię
Październik 23rd, 2008 at 08:39
ależ mi się te komentarza rozjechały
Listopad 3rd, 2008 at 04:07
[...] PHP na Macu [...]
Grudzień 9th, 2009 at 10:33
No i na tym polega wyższość systemów unix’owych nad resztą…. Wystarczy teraz prównać ten tutorial ( może zbyt mocno powiedziane ) z tutorialem instalacji oraz uruchomienia Apache na Windows…
Grudzień 9th, 2009 at 10:37
Dokładnie tak jak piszesz. W tej chwili mam juz kolejnego maka, coraz bardziej wgryzam się w php’a i cały czas błogosławie moment, w którym podjąłem decyzję przeniesienia się na os x
Sierpień 18th, 2010 at 18:38
Wszystko pięknie, trzeba tylko wyłączyć Apache i włączyć ponownie – ale do tego doszłam po dłuższej chwili, jak zajrzałam do strony z pierwszego linka, który podałeś u góry. Piękne i wspaniałe są te Mac-i: cichutkie i szybkie. Już nie włączam stacjonarnego kompa, bo to nie na moje nerwy
Hmm ciągle mnie pozytywnie zaskakuje ta maszyna. Teraz chcę zainstalować jeszcze MySqQL – mam nadzieję, że też tak gładko pójdzie
Sierpień 18th, 2010 at 20:08
co do bazy danych to polecam MAMPa. W sumie to już 2 lata minęły… tak, mamp daje radę http://www.mfm.com.pl/2008/11/wracam-z-mampem/