preload
lis 28

Żaliłem się już, że nie poszło mi z bazami SQL. Powiem szczerze, że trochę nie wiem dlaczego.

Ostatnie próby miałem z XAMPP. Niby wszystko działało, ale za przysłowiową cholerę nie udało mi się włączyć SQL. Wcześniej próbowałem poradzić sobie przy pomocy sequel-pro. Niestety też mi nie wyszło. Absolutnie nie mówię, że nie działa, po prostu czegoś pewnie nie umiałem.

Jednak zawziąłem się przeraźliwie – no kurczak, studiuje człowiek tyle lat coś jednak powinien ogarniać. Znalazłem MAMPa.

Próbuję… Niby się włącza. Nie ukrywam, że na szybko testuję czy bazy danych działają próbując popełnić instalkę wordpressa - no tak mi przyszło do głowy :-) Nie działało… Nie wiem dlaczego.

Szczerze? Nie wiem co zrobiłem, ale w końcu moim oczom ukazała się strona tak długo oczekiwana

Znaczy chyba zaczęło działać. Mamy więc panel do włączania bazy danych i samych serwerów:

Panel ustawień bardziej szczegółowych:

No i okazuje się, że sam SQL działa. Dostęp do niego otrzymujemy poprzez słynny phpMyAdmin:

No to już naprawdę nie mam żadnych wymówek przed wieczornymi naukami. Trzeba się zabrać i wraz ze słonikami pisać, pisać i jeszcze raz pisać.

No ok, jeszcze czekam na książkę… ale potem :-)

PS. Kto czytał moje płacze na mikowhy.pl zrozumie, mam nadzieję, taka liczbę obrazków w tym wpisie :-)


2 Responses to “Wracam z MAMP’em”

  1. MIKOWHY pe.el » Poradziłem sobie z problemem zdjęć na WP Says:

    [...] mam na to dowód, że działa. Tags: mfm, WordPress Posted in: WordPress, internet | [...]

  2. mikowhy Says:

    PS. W przeglądarce wybieramy adres http://localhost:8888/ (oczywiście przy założeniu, że na takim porcie mamy Apache)

Napisz co Ci po głowie chodzi - fajnie gdyby to na temat powyższego było

Kto tam?

Twój mail