paź 21
Wczoraj odebrałem komputer z serwisu. Wada podczas testów się nie pojawiła…
Pożyjemy zobaczymy.
PS. Zasugerowałem Panu, że może snow coś namieszał (na zwykłym Leopardzie nic się nie działo) jednak testy pod tym i pod tym nic nie wykryły.
Ciut się boję, że sypnie się wtedy gdy będę go najbardziej potrzebował.

Październik 21st, 2009 at 16:03
A było nie sprzedawać starego ? ….
Październik 22nd, 2009 at 06:55
coś w tym jest, biały NIGDY nawet się nie zakrztusił
Listopad 5th, 2009 at 09:35
[...] Serwis cz. 3 lis 05 [...]
Listopad 13th, 2009 at 23:40
[...] się dlaczego? Myślę, że odpowiedzią będzie lektura mej serwisowej sagi (1, 2, 3, 4, 5), której finałem jest poniższy [...]