preload
paź 13

serwisTak jak pisałem, rozpoczynam swoją “przygodę” z serwisem Apple. Podjechałem wczoraj na Górczyn gdzie mieści się poznański Cortland, panu z okienka powiedziałem, że przyjechałem się wyserwisować i po kilku minutach rozpocząłem rozmowę z innym Panem (choć na oko miał jakieś 16 lat) serwisantem.

Zostałem poproszony o wypełnienie zgłoszeniowego formularza (miło robiło się to na 24″ iMacu), w którym podałem dane kontaktowe, Pan uzupełnił rubryczki numerami komputera, sprawdził w jakimś tajnym serwisie (nie dojrzałem adresu – jakieś sfx.com lub podobnie) czy komputer jest na gwarancji (lub może raczej czy nie jest kradziony, bo w sumie chyba nie ma MBP 13″ którym gwarancja się skończyła), wydrukował dla mnie karteczkę i zapewnił, że jutro (dziś – następnego dnia) obaczą cóż komputerkowi dolega.

Czytaj dalej »

Tagi:
kwi 06

firewire_logo

Większość z nas odczuwa trudno wytłumaczalny związek z naszymi jabłkami. Coś na kształt przywiązania lub głębokiego uczucia. Można się zgadzać, śmiać, dziwić – jednak tak bywa i wcale nie mam zamiaru się z tego tłumaczyć.

Z drugiej strony chyba większość z Was zgodzi się, że przenosimy nasze życie, naszą pracę i wspomnienia na dyski komputerów, na serwery Googla - gdzieś tam je w ogólności umieszczamy.

Czy kiedykolwiek zastanawialiście się co może czuć człowiek, który traci swoje cyfrowe życie? Dla mnie osobiście to tragedia choć w moim przypadku łączy się to “tylko” z utratą wspomnień. Zdecydowanie mniej kolorowo może być gdy tracimy naszą pracę.

Czytaj dalej »

Tagi: