preload
paź 17

Wspominałem, że napiszę czym kierowałem się podczas wyboru macbooka (pozwólcie, że podaruję sobie dlaczego sam Mac).

Więc od czego wyszedłem? Mac –> MacBook –> MB ale nie PRO. To wiedziałem już od jakiegoś czasu. Po drodze był samochód, wakacje, remont jakoś nie udało  się uzbierać. W październiku jest pewność – tak, to ten moment, jak nie teraz to się nie uda nigdy. No fajnie, ale od jakiegoś czasu internet szumiał, że coś się wydarzy. Mało tego, owe coś będzie macbookowe. Czytaj dalej »

Tagi:
paź 14

Wiele czasu już nie zostało. Dziś o 19 czasu polskiego się okaże. Co? Ano jakie mają być te nowe, wyplotkowane MacBooki. W internecie od dłuższego czasu krążą dziesiątki szpiegowskich zdjęć pokazujących jak jabłka mają być dalej nadgryzane. Jak będzie naprawdę będziemy wiedzieć wieczorem…

W sumie to Wy będziecie wiedzieć.

Ja niestety nie będę miał możliwości śledzenia losów “The spotlight turns to notebooks” – będę nabywał dobra wiklinowe w jysku. Pociesza mnie fakt, że nawet gdybym tam nie był to i tak mój GPRS nie podoła. Dowiem się więc co i jak jutro z samego rana. Czytaj dalej »

Tagi: