preload
sie 01

Był odcinek pierwszy kiedy to zaczynałem moją przygodę z apple – minęło 10 miesięcy i stwierdziłem, że… jestem zboczony. Naprawdę zakochałem się w prostocie i pięknie ichniejszych komputerów, ichniejszego OSu. Każdy (a przynajmniej zdecydowana większość) z użytkowników sprzętu z logiem nadgryzionego jabłka potwierdzi moje słowa bez chwili wahania.

Teraz, po czasie, mogę się przyznać: mocno się bałem czy uda mi się przerzucić z okienek. Udało. Fakt – nie jestem graczem więc problemy z grami omijają mnie (choć Simsy śmigają). Z drugiej strony jestem adeptem sztuk informatycznych i komputer używam ciut bardziej zaawansowanie niż przeciętny Kowalski.

Przez ten czas udało mi się uruchomić na macu wszystko czego potrzebowałem. Największe problemy miałem z obróbką C# – ale powodu tego chyba nie trzeba mocno tłumaczyć.

Czytaj dalej »

Tagi:
lip 27

finder-logoOstatnimi czasy zastanawiałem się dlaczego okienka Findera pojawiają mi się jakieś takie gołe i malutkie.

O co dokładnie chodzi?

O okienko bez lewego menu, w którym pojawiają się dyski, katalogi i inne “miejsca” mojego Maca. Nie ukrywam, że cholera mnie trafiała gdyż ten drobiazg (a właściwie jego brak) był mocno kłopotliwy podczas codziennego korzystania z komputera. Co więcej – nawet niespecjalnie wiedziałem jak wujka Goola zapytać o radę.

Czytaj dalej »

Tagi:
mar 27

appcleanerNie od dziś wiadomo, że instalacja oprogramowania w komputerach Macintosh jest bajecznie prosta i przebiega bez żadnego problemu. Najczęściej jesteśmy “zmuszeni” do przeniesienia ikonki programu do katalogu z aplikacjami. Trudniejsze :-) wymagają od nas kilkukrotnego kliknięcia dalej i od czasu do czasu podania hasła admina.

Deinstalacja sprowadza się do przeniesienia wspomnianej ikonki (małe wyjaśnienie: programy reprezentowane owymi ikonkami są de facto w os’ie makowym obrazami (pakietami) plików / katalogów – podobnie jak na przykład *.iso. Jak się do nich “dostać”? – prawoklikiem i “otwórz zawartość pakietu”).

Można je tylko wyrzucić, jednak w takim przypadku zostają jednak jakieś śmieciory, które są nam średnio przydatne. W związku z tym proponuję skorzystać z małego i miłego programiku jakim jest AppCleaner.

Czytaj dalej »

Tagi:
lut 11

powerOgólnie rzecz biorąc nie wyłączam mojego macbooka, a jedynie zamykam mu klapkę i chłopak idzie spać.

Tak czy owak bywa niekiedy, że trzeba laptopa uruchomić, co więcej konieczne jest wykonanie tego w miejscu gdzie początkowy brzęczyk przeszywający ciszę przyjęty zostanie raczej średnio.

Jak temu zaradzić?

Jeżeli nie chcemy specjalnie głęboko grzebać, podmieniać (kasować) pliku dźwięczka możemy poradzić sobie bardzo łatwo.

Przed restartem naszego laptopa wystarczy wyłączyć w nim dźwięk (mute). Przy kolejnym włączeniu komputerek będzie milczał.

Czytaj dalej »

Tagi:
gru 17

airportexpressInternet posiadany obecnie przez piszącego te słowa może człowieka zabić. Może nie sam internet co jego prędkość. Nie będę tu się specjalnie rozpisywał – polecam lekturę wpisu Rafała.

Jednak jest jasne światełko w tunelu i być może już niedługo Tesat przypomni sobie o zagubionej kamienicy na Wildzie i o tym, że nawet tam ludzie chcą się łączyć ze światem.

Próbując osłodzić sobie okres oczekiwania postanowiłem nabyć sobie kolejną zabaweczkę z logo jabłczanym. Tym razem padło na AirPort Express. Małe, zgrabne pudełeczko ma spełniać trzy funkcje: dzielić sygnał internetu (bądź włączać się do już istniejącej sieci), umożliwiać odtwarzanie muzyki bez kabli oraz dzielić dostęp do drukarki USB.

I daje radę – oj bardzo się wczoraj cieszyłem przechadzając się z laptopem słuchając iTunes.

Jednak zacznijmy od początku.

Cena tego ustrojstwa w USA to 99$ netto – przeliczając jak zawsze cudnie iSpot oferuje nam sprzedaż za 388zł. Drogawo. Szczególnie w grudniu. Jak sobie poradzić? Jest miejsce gdzie można takie rzeczy kupić taniej.  I choć nabyte urządzenie jest “Refurbished” działa i wygląda całkowicie bez zastrzeżeń.

Czytaj dalej »

Tagi:
lis 29

Wiadomo, że komputer ma przede wszystkim służyć do zadań ciężkich, ma być użyteczny… taki i owaki, wydajny, stabilny tratata…

To oczywiste.

Jednak czy nie kupiliśmy naszych jabłek również dlatego, że jesteśmy estetami, że po prostu lubimy ładne (tak, nic, a nic nie boję się tego słowa) rzeczy?

Kto z nas nie lubi na konferencjach czy choćby na uczelni zaświecić jabłkiem, przesunąć coś aktywnymi rogami, spuścić do docka okno “dżinem”? Przyznaję się bez bicia, że ja tak.

W leopardzie możemy jeszcze bardziej się pobawić. Istnieje możliwość zmiany tapet biurka w określonych odstępach czasu. Czytaj dalej »

Tagi:
lis 18

Wspominałem już na mikowhy.pl, że mam problem z dodawaniem zdjęć. Nie mam zielonego pojęcia co się dzieje. Okrutnie mnie to martwi bo mam kilka ciekawych postów do popełnienia. Mógłbym oczywiście hostować zdjecia “na sztywno” ale jakoś kłóci mi się to z ideą wordpressa. Będę dłubał, zobaczymy co z tego będzie.

W tak zwanym międzyczasie polecam:

  1. super pomocny wpis popełniony przez Aplemania na temat skrótów klawiszowych;
  2. appleblog.tv – nowa inicjatywa Pawła i Włodka;
  3. darmowe poradniki Tigera;
  4. tutoriale Leoparda;

To tyle. Mam nadzieję, że uda mi się wszystko naprawić. Jeżeli ktoś ma jakąś radę będę wdzięczny.

Tagi:
paź 21

Większość z nas korzystając z internetu nie wyobraża sobie komunikacji ze znajomymi bez popularnego protokołu (komunikatora) GG. Fakt, to szybka i wygodna metoda przesyłania informacji pomiędzy użytkownikami sieci. Fajnie, ale GG działa tylko na windowsie, korzystając z komputera z linuksem mamy kadu (większość z nas słyszała choć tę nazwę), ale co zrobić gdy mamy Maca?

Jak to co – googlujemy. I co znajdziemy? Przede wszystkim Adium. To przyjemny i miły w wyglądzie program, który można pobrać ze strony projektu. Jest darmowy i obsługuje wiele protokołów.  Instalujemy i krótko konfigurujemy podając podstawowe dane (na przykład z GG). Czytaj dalej »

Tagi:
paź 21

Kolejny raz mój guglowski rider ściągnął aktywność z poznańskiej strony z zapisami na GetApple. Mam nadzieję, że się jednak coś ruszy i będę mógł dumnie przybyć z moim nowym nabytkiem.

Teraz to będzie inna inność :-)

Tak czy owak czekam z utęsknieniem aż coś się w Poznaniu ruszy. Z tego co wiem, w Krakowie zaczęto znów realizować spotkania GetApple – Paweł z Techkultury o tym wspominał.

Zobaczymy co będzie u nas. Te spotkania w swoim założeniu idealnie wspisują się w tematykę tego bloga – mają łaczyć ludzi zaawansowanych Macowo jak i totalnych nowicjuszy. Czytaj dalej »

Tagi:
paź 20

Jak wspomniałem w poprzednim wpisie, czas dowiedzieć się jak popełnia się zrzuty ekranu (screenshot, screen capture, lub screen dump).

Znów zaczynam od spotlight (cmd + spacja) i… no właśnie, nie pamiętam jak do tego doszedłem. W każdym razie jest program Grab, który takowe rzeczy popełnia, ale jakoś się nie polubiliśmy.

Jak zawsze z pomocą przyszedł mój “czarny brat” Adam. Podpowiedział mi jing‘a. Program dostępny jest również dla windowsa.

Co zrobisz za pomocą Jinga? Całkiem sporo. Można zrobić screenshota, możesz też nagrać to co się dzieje na monitorze i na mieć filmik w pliku. Co z nim dalej zrobisz? To już zależy od Ciebie. Czytaj dalej »

Tagi: