maj 21
Jakiś czas temu stwierdziłem, że mam zdecydowanie dość Idei vel. Orange i bez najmniejszego żalu, po naprawdę wielu latach, poszedłem do Plusa. Prócz tego, że moja piękniejsza połówka ma tam numer i korzystniej jest nam rozmawiać w jednej sieci, skusił mnie również telefon (tak wiem – powinienem wychwalać iPhona, ale jakoś mi nie idzie) Nokia E51.
Teraz ciut z innej beczki – jestem uzależniony od Googla, a już życia bez ich kalendarza totalnie sobie nie wyobrażam. Jako, że wspomniana nokia ma swój kalendarz, a sam telefon wygląda na sprytny, postanowiłem jakoś to połączyć.
Czytaj dalej »
Tagi: google • goosync • isync • nokia • nokia e51
mar 20
Nie ukrywam, że jestem chyba uzależniony od usług Google. Zdecydowanie najczęściej jednak korzystam z ichniego kalendarza. Nie wyobrażam sobie pamiętania dat wszystkich rocznic, spotkań. Swego czasu skrzętnie notowałem ważne terminy w kajeciku, którego ogromną przewagą był fakt, że spacerował ze mną wszędzie.
Wydaje mi się jednak, że w obecnych czasach gdy internet znajdziemy prawie wszędzie (sic!) taszczenie laptopa nie jest już takie trudne i okazuje się całkiem opłacalne.
Wspominałem już o tym, że kalendarze googlowskie współpracują z iCal. Opisałem drogę jaką trzeba pokonać by synchronizować oba te wynalazki… no cóż… zdarzyło mi się już robić coś szybciej i z mniejszym wysiłkiem.
Czytaj dalej »
Tagi: calaboration • calendar • google • ical